czyli o tym, jak żyć w konkubinacie,wychowywać dzieci i nie zwariować przy tym.
Blog > Komentarze do wpisu

Jak jeden dzień

No i stało się. Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień...

Rano się obudziłam, sprawdziłam, czy mam wszystkie kończyny, włosy na miejscu i w zapamiętanym wczoraj kolorze, zęby w jamie ustnej. Poruszałam nogą, żeby usłyszeć, czy stawy w kolanach nie skrzypią. Wszystko było, jak dotąd. A przecież wkroczyłam w epokę starości.       

Ale kiedy tak pomyślałam nad rachunkiem zysków i strat, to może nie jest aż tak strasznie. 

Mam dwóch wspaniałych synów, pracę, która mnie kręci, a i Konkubent mnie chyba trochę lubi...

Więc z pieśnią na ustach odważnie kroczę do setki:

"a gdy cię czas dogania, przodem puszczaj drania, bo masz czterdzieści nowych lat".

Najlepszego sobie i wszystkim innym Czterdziestkom!!!

niedziela, 13 września 2015, konkubinakropkapl

Polecane wpisy

  • Miara czasu

    Wydawało mi się, że wiem dużo na temat mierzenia czasu, a tymczasem... Staś: - Mamo, wiesz ile trwa jedna bajka? - No ile? - Tak mniej więcej dwie kupy. Zaniemó

  • W obronie praw ojca

      Kilka dni temu zepsuło się światło w pokoju dzieci. W ciągu dnia oczywiście nikt o tym nie pamięta, ale wieczorem rodzą się postulaty do ojca, by naprawi

  • Remont

    Staś: - Mamo, jak ty już umrzesz i ja będę mieszkał w tym domu, to będę mógł tutaj zrobić, co będę chciał? - ??? - No jak ty już nie będziesz żyć, to ja tu zost

TrackBack
TrackBack URL wpisu:

Blog bierze udział w konkursie