czyli o tym, jak żyć w konkubinacie,wychowywać dzieci i nie zwariować przy tym.
Blog > Komentarze do wpisu

Zagadka

Staś był cały dzień u Dziadków. Wracamy do domu i pytam:

- Stasiu, co było na obiad?

- Zupa.

- A jaka?

- Taka nowa.

Postanowiłam przeprowadzić wywiad:

- Z makaronem, czy bez?

- Bez nie była.

- A marchewka w zupie była?

- Nie.

- A ziemniaki?

- Nie.

- A zielone? - chodziło mi o koperek albo pietruszkę.

- Chyba nie.

- Stasiu, to jaka ta zupa była?

- Taka nowa.

Zwątpiłam - nowa w sensie świeża, czy może takiej jeszcze nie jadł?

Pytam Antka?

- Antek, jaka to mogła być zupa?

A Antek, zupełnie spokojnie, nie zastanawiając się ani chwili:

- Ogórkowa.

Stasiek na to:

- Tak, ogórkowa! Taka nowa.

Faktycznie, jakie to proste. Że też ja na to nie wpadłam.

sobota, 14 marca 2015, konkubinakropkapl

Polecane wpisy

  • Słodki bobas

    Co Staś ma?  Staś ma trzy i pół roku. I wygląd aniołka ma - duże oczy z długimi rzęsami, słodkie, pełne usteczka, lekko pofalowane blond włoski oraz łagodn

  • Elegant

    Robię ja sobie obiad w kuchni, a tu wchodzi Staś i mówi: - Mamo, elegancko pachnę? Spojrzałam na niego zaniepokojona i zauważyłam, że twarz wokół ust nienatural

  • Bohater

    Tydzień temu Antek dowiedział się, że we wtorek jedzie do przychodni, gdzie zostanie zaszczepiony. Najpierw się rozpaczliwie rozpłakał, jak to on się zastrzyków

TrackBack
TrackBack URL wpisu:

Blog bierze udział w konkursie